obrączki

FORUM » Humor » Mąż i żona

Autor << Powrót do widoku wątku

Ilość postów: 8

chipoldo

Z nami od 2012-10-24

Nie życzymy tego żadnej Parze Młodej...żeby było jasne :)

Pewne francuskie pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy opis poranka. Pierwsze miejsce zajął autor takiej wypowiedzi:
"Wstaję rano, jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu".



Ilość postów: 11

madzior

Z nami od 2013-03-09

Heh a co by bylo gdyby pralka umiala mowic? "wloż pranie, ok zamknij, teraz wsyp proszek, wlewam wode..... HALINAAAAAAAAAAA na koszuli Franka są ślady szminki!!" :))



Ilość postów: 4

eryko

Z nami od 2013-03-09

Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden z nich jest od niedawna żonaty. - Dlaczego nie chodzisz już na ryby? - Żona mi nie pozwala. - Spróbuj zrobić tak jak ja. W piątek przygotowuję sobie sprzęt wędkarski i chowam go w piwnicy. W sobotę rano kiedy wstaję z łóżka, odkrywam kołdrę i patrzę na cielsko mojej żony, i mówię: - I to ma być moja żona? Taki hipopotam? Wtedy zaczyna się awantura, ona wygania mnie z domu, a ja zabieram sprzęt z piwnicy i idę nad rzekę. Wieczorem wracam do domu z rybami, żona jest zadowolona i godzimy się do następnej soboty... Spróbuj tej metody! Świeżo upieczony małżonek przygotował wszystko za radą przyjaciela. Wstaje rano w sobotę, odkrywa kołdrę pod którą śpi naga małżonka i mówi: - A do diabła z rybami!